Szanowni Lekarze, Drodzy Koledzy

Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych podejmuje od lat liczne działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa wykonywanych procedur medycznych oraz bezpieczeństwa pacjentów.

Rosnąca popularność medycznych zabiegów estetycznych sprawiła, że szczególnie w ostatnich latach, nasiliło się zjawisko wykonywania ich przez osoby niebędące lekarzami. Konsekwencje, jakie niesie ten fakt stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób, które z usług takich osób korzystają.

Stowarzyszenie, jako reprezentant środowiska lekarskiego, w poczuciu obowiązku i kierowane nakazem etyki, podejmuje już od wielu lat, nieustanne działania zmierzające do uznania medycznych zabiegów estetycznych jako świadczeń zdrowotnych (w myśl powstałej definicji ‘medycyny estetycznej’). Obecnie działamy również we współpracy z innymi towarzystwami lekarskimi - Polskim Towarzystwem Dermatologicznym i Sekcją Dermatologii Estetycznej oraz Polskim Towarzystwem Medycyny Estetycznej i Anti-Aging, gdyż siła tkwi w jedności i solidarności. Zabiegamy o to, aby zostały wprowadzone jasne i klarowne uregulowania, wykluczające możliwość dowolnej interpretacji przepisów prawnych w tym zakresie. Działania nasze mają zapewnić bezpieczeństwo i komfort pracy lekarzom oraz bezpieczeństwo pacjentom poddających się zabiegom z zakresu estetyki lekarskiej.

Niejednokrotnie kroki nasze napotykały opór, jednakże konsekwencja i upór nakazywały nam kontynuować naszą misję. Wraz z innymi stowarzyszeniami lekarskimi zawiązaliśmy Koalicję Medycyny Estetycznej, rozpoczęliśmy współpracę z zespołem ds. monitorowania naruszeń w ochronie zdrowia, z prawnikami. Ponadto sformułowaliśmy szereg pism i apeli do odpowiednich instytucji, organizowaliśmy i uczestniczyliśmy w konferencjach, spotkaniach, naradach np. Komisji Senackiej, Okręgowej Rady Lekarskiej, Naczelnej Rady Lekarskiej.

Droga legislacyjna jest żmudna i długa, jednakże nasza determinacja i wypracowany przez lata autorytet doprowadził do sytuacji, w której nasze działania zaczęły przynosić wymierne korzyści. Efektem, ich jest powstanie definicji medycyny estetycznej oraz uzyskanie stanowiska Ministerstwa Zdrowia, uznającego zabiegi z jej zakresu jako zabiegi medyczne, mogące być wykonywane w gabinecie lekarskim przez lekarza przy użyciu leków i produktów medycznych. Obecnie uczestniczymy w opracowywaniu dla Ministerstwa Zdrowia procedur medycznych zarezerwowanych wyłącznie dla lekarzy. Inne działania są w toku.

Aktualnie chcielibyśmy Państwa poinformować, że w wyniku naszych starań – pisma wysłanego w listopadzie 2020 r. oraz za sprawą działań Naczelnej Rady Lekarskiej (https://nil.org.pl/dla-lekarzy/prawo/medycyna-estetyczna/5685-nieuzasadnione-wsparcie-szkolen-z-medycyny-estetycznej) , Minister Edukacji i Nauki stwierdził nieważność decyzji Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty, przyznającej akredytację tamtejszej grupie szkoleniowej, która to, powołując się na ten dokument, szkoliła kosmetologów i kosmetyczki z medycznych procedur estetycznych (fragment pisma w załączniku). Naczelna Rada Lekarska działa nadal, aby wszelkie wydane w ten sposób akredytacje również zostały cofnięte.

Kropla drąży skałę, nasze działania trwają dalej. Dążymy do sytuacji, w której obowiązywały będą klarowne przepisy dotyczące wykonywania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej, lekarze będą mieli niezbędne narzędzia w postaci procedur, konsensusów postępowania, niezbędnych leków zarejestrowanych na terenie naszego kraju. W tym ostatnim przypadku chodzi o hialuronidazę, która póki co nie doczekała się rejestracji w Polsce. Brak tej rejestracji uniemożliwia lekarzom, prowadzącym prywatne gabinety, jak i pracujących w publicznej służbie zdrowia, na wdrożenie skutecznego leczenia w przypadku pacjentów wymagających natychmiastowego podania tego leku/enzymu. Kwestia ta stanowi zarówno problem prawny, jak i etyczny.

Proceder wykonywania zabiegów estetycznych przez osoby niebędące lekarzami jest trudny do zatrzymania i nie leży w naszych kompetencjach. Wszelkie działania, które podejmujemy są natomiast skierowane w stronę odpowiedzialności prawnej tych osób. Chcemy, aby osoby niebędące lekarzami a wykonujące zabiegi estetyczne brały pełną odpowiedzialność za swoje postępowanie i mogły zostać prawnie pociągnięte do odpowiedzialności w przypadku spowodowania uszczerbku na zdrowiu osoby, której wykonały zabieg. W obecnej sytuacji są bezkarne a klienci/pacjenci przez nie poszkodowane muszą szukać pomocy na własną rękę. Naszymi działaniami chcemy również zwiększyć świadomość i czujność osób poddających się zabiegom medycyny estetycznej poza gabinetami lekarskimi oraz ukazywać zagrożenia, które z tego płyną.

Dziękujemy wszystkim osobom, które wspierają nasze działania. Specjalne podziękowania składamy Naczelnej Radzie Lekarskiej.

Z wyrazami szacunku,

Ewa Kaniowska

Prezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych

 

Pismo SLDE do kuratorium oświaty

Odpowiedź z kuratorium

Pismo z Ministerstwa Zdrowia

Pismo z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej